Autorskie donice naszej pracowni… DIY!

Jaki jest sposób na dobrą, niedrogą donicę?

Recepta jest tylko jedna: zrobić ją samemu! To, co znajdujemy w sieciówkach pozostawia wiele do życzenia. Nie dość, że materiał, z którego są wykonane jest „śmieciówkowej” jakości: niby beton, niby ceramika, niby drewno; to jeszcze wykonanie wygląda tak, że po jednym sezonie donice ulegają rozszczepieniu na łączeniach.

Aby odświeżyć nasz balkon czy taras nie musimy wydawać wiele pieniędzy. Wystarczy dobry pomysł i zapał do realizacji. Ewentualnie pomoc jakiegoś miłego nam mężczyzny.

Zaprezentowane donice w stylu śródziemnomorskim wynikły poniekąd z ograniczonego budżetu inwestycji ogrodowej oraz z braku miejsca na tarasie. W samodzielnym wykonaniu donic dobre jest to, że możemy wybrać wymiary dostosowane do naszej przestrzeni, również tej domowej.

Czego potrzebujemy?

deski sosnowe (lub jeśli mamy dostęp to drzewo egzotyczne – odporne na warunki atmosferyczne bez impregnacji) oszlifowane przynajmniej z jednej strony (zewnętrznej) i pomalowane impregnatem dekoracyjnym w kolorze białym – w ten sposób uzyskamy efekt delikatnego przenikania słojów drewna

słupki drewniane przekroju minimum 5×5 cm

lina ozdobna grubości szczeliny pomiędzy deskami – dla naturalnego wyglądu proponujemy linę żeglarską, a jeśli w ogrodzie lub we wnętrzu panuje określona kolorystyka to idealnie nadaje się lina wspinaczkowa o odpowiedniej barwie

wkręty ze stali nierdzewnej + wkrętarka

Jak to zrobić?

Słupki drewniane pełnią funkcję trzpionów konstrukcyjnych, do których przymocowujemy deski przy pomocy wkrętów. Pamiętajmy, aby pozostawić wolną przestrzeń na linę. Nie róbmy jej zbyt dużej, aby lina wchodziła na styk w szparę pomiędzy deskami. Ponadto ważny jest otwór na spodzie donicy, aby nadmiar wody mógł się swobodnie wydostać na zewnątrz. Wystarczy przesunąć deski i zrobić kolejną szparę w dnie donicy. Tak przygotowaną donicę możemy wyłożyć agrowłókniną pamiętając o drenażu w postaci keramzytu lub kamyczków.  Jeśli roślinności w donicach nie zamierzamy znosić z tarasu do garażu na okres zimy (do czego zachęcam…) to najlepiej ocieplić donice styropianem 5 cm.

Co zasadzić w donicach?

Zdecydowanie polecam rośliny wieloletnie. Wieczniezielone bukszpany o geometrycznych kształtach sprawdzą się w pojedynczo wyeksponowanych donicach przed domem czy na tarasie. Zamiennikiem mogą być karłowe formy sosny górskiej in. kosodrzewiny Pinus mugo ‚Mops’, var pumilio, ‚Humpy’ i wiele innych. W donicach malowniczo i lekko wyglądają również trawy ozdobne: rozplenica japońska, ostnice np. w odmianie ‚Pony Tails’ (uwaga! może przemarzać), turzyce np. ‚Ice Dance’, a w dużych pojemnikach miskanty, które nawet w zimie mogą pełnić rolę osłony sąsiedzkiej. Funkcję żywopłotu w donicach mogą przejąć również róże i powojniki pnące, których zestawienie jest idealne ze względu na ich dopełniające pory kwitnienia atrakcyjne przez cały okres wegetacyjny. Niestety (albo …stety) w pielęgnacji tych roślin potrzeba wiedzy i doświadczenia. Mało wymagającymi roślinami do pojemników są trzmieliny, również szczepione na pniu, i tawuły japońskie, które zawsze rozświetlają ogród. Ważną i wielobarwną grupą polecaną do donic są berberysy Thunberga m.in. odmiany kolumnowe ‚Orange Rocket’, ‚Golden Rocket’ , jak i kulista forma ‚Admiration’ o dwubrawnych liściach. Jednak ponad wszystko do donic najlepiej pasują byliny ozdobne typu lawenda wąskolistna np. w odmianie ‚Hidcote’, czyściec wełnisty czy kocimiętka Faassena. Lawenda roztacza piękny zapach, a kocimiętka dodatkowo odstrasza komary, by nasz odpoczynek na tarasie czy balkonie był niczym niezakłócony.